• No products in the cart.

Biuletyn informacyjny “My a Trzeci Świat” nr 1-2/2025

Spis treści:

Biuletyn informacyjny “My a Trzeci Świat” nr 1-2/2025

Nadzieja zawieść nie może

Pomoc, która buduje lepsze jutro

Dramatyczna sytuacja w rejonie Gomy

Los nepalskich dzieci

Misje okiem kamery

Świadectwo Ojca Gerarda

Podziękowania z Nkoum

Przeznacz 1,5% podatku na akcję dożywiania

Uratuj dzieci z Nepalu przed głodem!

Pobierz wersję PDF biuletynu


Życzenia wielkanocne

Z okazji nadchodzących Świąt Wielkanocnych życzymy, aby czas odrodzenia napełnił wszystkich niezachwianą nadzieją i siłą do pokonywania codziennych trudności, umacniając ducha w obliczu współczesnych wyzwań. Niech modlitwa, zaduma i serdeczne spotkania z bliskimi staną się źródłem inspiracji, pozwalając dzielić się miłością i wsparciem. W obliczu dramatycznych wydarzeń na świecie pamiętajmy o tych, którzy potrzebują naszej pomocy – w tym o podopiecznych programu Adopcja Serca, których wspieramy w Afryce oraz Azji, jak również o wszystkich, którzy żyją w krajach dotkniętych konfliktami. Niech promień Zmartwychwstałego Chrystusa rozświetla każdy kolejny dzień, przynosząc pokój, odwagę i radość z nowego początku.

Redakcja


Nadzieja zawieść nie może

Prezentujemy orędzie Ojca Świętego Franciszka z okazji Światowego Dnia Chorego, który w tym roku obchodzony był 11 lutego. „Nadzieja zawieść nie może” (Rz 5, 5) to cytat, który stał się przyczynkiem dla Papieża do refleksji przedstawionych w najnowszym orędziu.

Drodzy Bracia i Siostry!

Obchodzimy XXXIII Światowy Dzień Chorego w Roku Jubileuszowym 2025, w którym Kościół zaprasza nas, abyśmy stali się „pielgrzymami nadziei”. Towarzyszy nam w tym Słowo Boże, które za pośrednictwem Św. Pawła przekazuje nam przesłanie wielkiej zachęty: „Nadzieja zawieść nie może” (Rz 5, 5), co więcej umacnia nas w ucisku. Są to słowa pocieszające, ale mogą jednak rodzić pewne pytania, zwłaszcza w tym, kto cierpi. Na przykład: jak pozostać mocnym, gdy jesteśmy dotknięci poważnymi chorobami, powodującymi kalectwo, wymagającymi być może leczenia, którego koszty przekraczają nasze możliwości? Jak to uczynić, gdy oprócz naszego cierpienia widzimy cierpienie tego, kto nas kocha, i który, choć jest blisko nas, czuje się bezsilny, aby nam pomóc? We wszystkich tych okolicznościach odczuwamy potrzebę wsparcia większego od nas: potrzebujemy pomocy Boga. (…) Zatrzymajmy się więc na chwilę, aby zastanowić się nad obecnością Boga blisko tych, którzy cierpią, szczególnie w trzech aspektach, które ją charakteryzują: spotkanie, dar i dzielenie się.

Spotkanie. Kiedy Jezus wysyła siedemdziesięciu dwóch uczniów na misję (por. Łk 10, 1-9), zachęca ich, aby mówili chorym: „Przybliżyło się do was królestwo Boże” (w. 9). To znaczy, prosi ich, aby pomogli im znajdować nawet w słabości, jakkolwiek bolesnej i trudnej do zrozumienia, szansę do spotkania z Panem. Rzeczywiście, w czasie choroby, jeśli z jednej strony odczuwamy całą naszą kruchość stworzenia – fizyczną, psychiczną i duchową – to z drugiej strony doświadczamy bliskości i współczucia Boga, który w Jezusie podzielił nasze cierpienia. On nas nie opuszcza i często zaskakuje nas darem wytrwałości, o której nigdy byśmy nie pomyśleli, a której sami nigdy byśmy nie zdobyli. Choroba staje się więc okazją do spotkania, które nas przemienia, do odkrycia niewzruszonej skały, do której możemy się zakotwiczyć, aby stawić czoła burzom życia. Jest to doświadczenie, które nawet w wyrzeczeniu czyni nas silniejszymi, ponieważ jesteśmy bardziej świadomi, że nie jesteśmy sami. Z tego powodu mówi się, że cierpienie zawsze niesie ze sobą tajemnicę zbawienia, ponieważ pozwala doświadczyć bliskiego i realnego pocieszenia pochodzącego od Boga (…).

I to prowadzi nas do drugiego punktu refleksji: do daru. Istotnie, nigdy, tak bardzo jak w cierpieniu, nie uświadamiamy sobie, że wszelka nadzieja pochodzi od Pana, a zatem jest przede wszystkim darem, który należy przyjąć i pielęgnować, pozostając „wiernymi wierności Boga”, według pięknego wyrażenia Madeleine Delbręl. Ponadto tylko w zmartwychwstaniu Chrystusa wszelki nasz los znajduje swoje miejsce w nieskończonym horyzoncie wieczności. Jedynie z Jego Paschy pochodzi pewność, że „ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani Zwierzchności, ani rzeczy teraźniejsze, ani przyszłe, ani Moce, ani co [jest] wysoko, ani
co głęboko, ani jakiekolwiek inne stworzenie nie zdoła nas odłączyć od miłości Boga” (Rz 8, 38-39). A z tej „wielkiej nadziei” wypływa każdy inny promyk światła, dzięki któremu można przezwyciężyć życiowe próby i przeszkody. Nie tylko to, ale Zmartwychwstały idzie także z nami, stając się naszym towarzyszem podróży, jak dla uczniów z Emaus (por. Łk 24,13-53). Podobnie jak oni, my również możemy podzielić się z Nim naszym zagubieniem, naszymi niepokojami i naszymi rozczarowaniami, możemy słuchać Jego Słowa, które nas oświeca i rozpala nasze serce, i rozpoznać Go obecnego w łamaniu Chleba, dostrzegając w Jego przebywaniu z nami. (…)

I tak dochodzimy do trzeciego aspektu – do dzielenia się. Miejsca, w których cierpimy, są często miejscami dzielenia się, gdzie wzajemnie się ubogacamy. Ileż razy, przy łóżku chorego uczymy się nadziei! Ileż razy, stojąc blisko tych, którzy cierpią, uczymy się wierzyć! Ileż razy, pochylając się nad potrzebującymi, odkrywamy miłość! A więc, uświadamiamy sobie, że jesteśmy „aniołami” nadziei, posłańcami Boga, jedni dla drugich, wszyscy razem: chorzy, lekarze, pielęgniarki, członkowie rodzin, przyjaciele, kapłani, zakonnicy i zakonnice; tam gdzie jesteśmy: w rodzinach, przychodniach, domach opieki, w szpitalach i w klinikach. I ważne jest, abyśmy potrafili uchwycić piękno i znaczenie tych spotkań łaski i nauczyli się zapisywać je w duszy, aby o nich nie zapomnieć: aby zachować w sercu życzliwy uśmiech pracownika służby zdrowia, wdzięczne i ufne spojrzenie pacjenta, wyrozumiałą i troskliwą twarz lekarza lub wolontariusza, pełną oczekiwania i zatroskania twarz małżonka, dziecka, wnuka lub drogiego przyjaciela. To wszystko są światła, które warto docenić, które nawet w ciemnościach próby nie tylko dają siłę, ale uczą prawdziwego smaku życia, w miłości i w bliskości (por.
Łk 10, 25-37).

Drodzy chorzy, drodzy bracia i siostry, którzy służycie pomocą cierpiącym, w tym Roku Jubileuszowym odgrywacie bardziej niż kiedykolwiek szczególną rolę. Wasze podążanie razem jest bowiem znakiem
dla wszystkich, „hymnem na cześć ludzkiej godności, pieśnią nadziei” (Bulla Spes non confundit, 11) (…). Cały Kościół dziękuje wam za to! Ja również to czynię i modlę się za was, powierzając was Maryi, Uzdrowieniu Chorych, poprzez słowa, z którymi wielu braci i sióstr zwracało się do Niej w potrzebie: Pod Twoją obronę uciekamy się, Święta Boża Rodzicielko, naszymi prośbami racz nie gardzić w potrzebach naszych, ale od wszelakich złych przygód racz nas zawsze wybawiać, Panno chwalebna i błogosławiona. Błogosławię was wraz z waszymi rodzinami i bliskimi i proszę, abyście nie zapomnieli modlić się za mnie.

Papież Franciszek, Rzym, u Świętego Jana na Lateranie, 14 stycznia 2025 r


Pomoc, która buduje lepsze jutro

Przedstawiamy wstęp do corocznego raportu podsumowującego działania Stowarzyszenia Ruchu Maitri. Z pełną treścią raportu mogą Państwo zapoznać się na naszej stronie https://www.maitri.pl/biuletyn-informacyjny-my-a-trzeci-swiat/

Rok 2024 nie przyniósł zakończenia wojen i konfliktów. Świat nadal funkcjonuje w niepewności, a echo cierpienia ludzi niesie się ponad granicami, docierając do naszych serc. W obliczu tych dramatów pozostaje nam zaduma i modlitwa – o pokój, o światło nadziei, o odnowę człowieczeństwa. Jednak w tym czasie nie możemy odwrócić wzroku od najsłabszych – dzieci głodujących, społeczności zmagających się z ubóstwem w Afryce i Azji. To ich los powinien skłonić nas do działania. Nasza troska może przyjąć konkretną formę – kupno żywności dla ośrodków dożywiania, fundowanie posiłków dla dzieci w szkołach, wsparcie poprzez program Adopcji Serca.

W Nepalu głód jest cichym wrogiem dzieciństwa – 36% dzieci cierpi na chroniczne niedożywienie, a co dziesiąte jest skrajnie zagłodzone. W wielu górskich wioskach, jak Shaktikor, Gorkha, Kulekhani czy Dakshinkali, jedyny posiłek w ciągu dnia to ten, który otrzymują w szkole dzięki wsparciu naszych ofiarodawców. Bez niego ich umysły nie potrafią skupić się na nauce, a zamiast sięgać po książki, muszą szukać pracy, by przeżyć. Współpracując z lokalną organizacją, w ubiegłym roku dostarczyliśmy do szkół w tych wioskach niemal milion posiłków, wspierając ponad 550 dzieci. Każdy talerz ciepłej strawy to nie tylko pokarm, to nadzieja, to uśmiech, to krok w stronę przyszłości.

Podróżowaliśmy także do Burundi i Kamerunu, gdzie odwiedziliśmy placówki misyjne objęte programem Adopcji Serca. Tam bieda nie tylko nie ustępuje, ale staje się coraz bardziej przytłaczająca. Dzięki naszym darczyńcom ponad tysiąc dzieci mogło kontynuować naukę, a my, słuchając ich wzruszających świadectw, zrozumieliśmy na nowo, że prawdziwa pomoc to coś więcej niż dary – to świadomość, że po drugiej stronie świata ktoś w nich wierzy, ktoś daje im siłę, by podnieść głowę i marzyć o lepszym jutrze. Jak mówiła Święta Matka Teresa: Nigdy nie zajmuję się tłumami, lecz jedną osobą. Gdybym spojrzała na tłumy, nigdy bym nie zaczęła. Tak samo i my – pomagając w ramach Adopcji Serca, nie widzimy anonimowych twarzy, lecz konkretne dzieci, znane z imienia i nazwiska. Tworzymy wspólnotę serc bijących jednym rytmem – rytmem miłości i bezinteresownej troski.

Tadeusz Makulski


Dramatyczna sytuacja w rejonie Gomy

„Od 19 stycznia 2025 roku żyjemy w otoczeniu ciągłych eksplozji bomb. Prosimy o wsparcie modlitwą, aby Pan przyszedł nam z pomocą” – wiadomość o takiej treści wysłała do naszego biura w Gdańsku Siostra Clementine ze Zgromadzenia Sióstr Pallotynek.

Rejon miasta Goma w Demokratycznej Republice Konga (DRK) ponownie w ostatnim czasie staje się areną brutalnego konfliktu, który zmusza tysiące osób do ucieczki i pogrąża cały region w chaosie. Ostatnie wydarzenia wokół stolicy prowincji Kiwu Północne nasilają kryzys humanitarny. Nasze Stowarzyszenie Ruchu Maitri, we współpracy ze Zgromadzeniem Sióstr Pallotynek, obejmuje opieką 573 podopiecznych programu Adopcja Serca w tym regionie. Ich życie oraz los setek tysięcy innych mieszkańców jest zagrożony przez eskalację przemocy.

Korzenie konfliktu i rola M23

Demokratyczna Republika Konga od dekad zmaga się z niestabilnością polityczną. Po tragicznych wydarzeniach ludobójstwa w Rwandzie w 1994 roku fala uchodźców oraz aktywność zbrojnych ugrupowań przeniknęły do DRK, czyniąc z kraju pole bitwy dla lokalnych i międzynarodowych interesów. Obecnie w centrum uwagi stoi ruch rebeliancki M23 – grupa złożona głównie z bojowników etnicznych Tutsi, która zyskała na sile dzięki wsparciu militarnemu, jak twierdzą doniesienia ONZ, ze strony Rwandy. Rebelianci nie tylko zajęli Goma, licząc około 2 milionów mieszkańców, ale rozszerzają swoje wpływy, sięgając po kolejne strategiczne tereny, między innymi Bukavu, stolicę prowincji South Kivu. Początkowo M23 tłumaczyło swoje działania niezrealizowanym porozumieniem pokojowym z 2009 roku, wskazując na dyskryminację Tutsi w DRK. Jednakże analiza sytuacji wskazuje, że wsparcie ze strony Rwandy ma również podłoże strategiczne – kontrola nad bogatymi w surowce terenami wschodniej części kraju umożliwia Rwandzie nie tylko zabezpieczenie swoich interesów gospodarczych, lecz także stworzenie strefy buforowej. Obecnie, oprócz działań militarnych, rebeliancka frakcja rozwija strukturę administracyjną i polityczną, co sygnalizuje długofalowe plany osiedlenia się oraz ustanowienia własnych władz. Część dowódców i polityków współpracujących z M23, w tym lider AFC (Congo River Alliance), aspiruje do objęcia władzy na skalę krajową – choć niektórzy eksperci podkreślają, że deklaracje tego rodzaju mogą być motywowane chęcią wykorzystania sytuacji do wywierania presji na rząd centralny w DRK.

Międzynarodowe wysiłki pokojowe

W obliczu rosnącej eskalacji konfliktu, na arenie międzynarodowej pojawiają się próby znalezienia rozwiązania. Pierwsze bezpośrednie rozmowy pokojowe między M23 a rządem DRK miały odbyć się w Angoli, jednak przedstawiciele rebelianccy wycofali się, tłumacząc to nowymi sankcjami nałożonymi przez państwa europejskie. W odpowiedzi, prezydent DRK Félix Tshisekedi zaskoczył obserwatorów i spotkał się ze swoim rwandyjskim odpowiednikiem w Katarze. Obie strony wezwały do zawieszenia walk, aczkolwiek przedstawiciele M23 nie przystąpili do negocjacji, kontynuując ekspansję terytorialną. Nacisk ze strony międzynarodowych instytucji, takich jak Unia Europejska, USA, Kanada, Niemcy czy Belgia, który objął zarówno liderów M23, jak i oficjalnych przedstawicieli Rwandy, ma na celu zmuszenie obu stron do rozmów. W tle toczy się również walka o wpływy między państwami regionu – Uganda zwiększa swoją obecność w DRK, podczas gdy kraje takie jak Tanzania czy Malawi ograniczają wsparcie dla kongijskiej armii. W tej złożonej układance dyplomatycznej pojawia się także rola organizacji międzynarodowych, w tym, które starają się wypracować porozumienie gwarantujące dostęp do pomocy humanitarnej oraz przywrócenie pokoju.

Humanitarna tragedia

Konflikt w Gomie to nie tylko zmagania sił zbrojnych, ale przede wszystkim dramat milionów cywilów, którzy każdego dnia doświadczają skutków eskalacji przemocy. Intensywne walki, przejęcie strategicznych punktów, takich jak lotnisko w Gomie, spowodowały, że tysiące osób znalazło się bez schronienia. Szpitale, w tym oddział neonatologiczny w szpitalu Maternal General Charité, zostały zniszczone przez ostrzał artyleryjski – ofiarami padły noworodki, co tylko pogłębiło kryzys humanitarny. Brak podstawowych środków medycznych, przerwy w dostawach żywności oraz zakłócenia w komunikacji (odcięcie Internetu i przerwany transport) powodują, że pomoc dociera do ludności z trudem lub wcale. Liczbę osób przesiedlonych w wyniku walk szacuje się już na 300 tysięcy. Wielu z nich, pozbawionych środków do życia, żyje w skrajnej biedzie, bez dachu nad głową, prosząc o jałmużnę na ulicach. Programy dystrybucji żywności, jak te prowadzone przez Światowy Program Żywnościowy (WFP), zostały zawieszone z powodu ryzyka dla pracowników. Świadectwa uchodźców podkreślają dramatyczny wymiar sytuacji. Théo Musekura, prezes obozów dla przesiedleńców w Nyiragongo, relacjonuje, że powrót do rodzinnych stron jest często koniecznością, mimo że domy zostały zniszczone, a podstawowe warunki do życia – brutalnie zakłócone. Wielu mieszkańców Gomy, zmuszonych do opuszczenia swoich domów, decyduje się na powrót, licząc na choćby minimalną pomoc humanitarną, która pozwoli im na odbudowę życia. Rzecznicy organizacji takich jak Lekarze bez Granic czy Czerwony Krzyż podkreślają, że sytuacja jest nie tylko militarnym, ale przede wszystkim humanitarnym kryzysem. Liczba przesiedleńców, których warunki życia przypominają skrajne ubóstwo, systematycznie rośnie – a organizacje międzynarodowe, mimo wysiłków, nie są w stanie w pełni opanować rozmiarów tragedii. W Gomie i okolicach obserwuje się również przypadki grabieży i brutalnych nadużyć ze strony lokalnych oddziałów sił porządkowych, co dodatkowo utrudnia pomoc oraz budzi obawy przed kolejnymi naruszeniami praw człowieka.

Perspektywy na przyszłość

W obliczu chaosu, który ogarnął rejon Gomy, sytuacja wymaga zarówno natychmiastowej reakcji humanitarnej, jak i długoterminowych działań na rzecz stabilizacji regionu. Nasze Stowarzyszenie Ruchu Maitri wraz ze Zgromadzeniem Sióstr Pallotynek nieustannie monitoruje rozwój wydarzeń i stara się dotrzeć z pomocą do najbardziej potrzebujących. Mamy nadzieję, że wspólne wysiłki społeczności międzynarodowej przyniosą ostateczne pozytywne skutki w postaci negocjacji pokojowych, które zakończą się wprowadzeniem rozwiązań, które pozwolą na przywrócenie normalności. Choć rozmowy dyplomatyczne niosą ze sobą szanse, to ich przyszłość pozostaje niepewna. Bez względu na to, czy M23 zdecyduje się na kompromis, czy też utrzyma swoje roszczenia do władzy, los tysięcy ludzi zależy od tego, czy międzynarodowa społeczność będzie w stanie wywrzeć wystarczającą presję na wszystkie strony konfliktu. W obliczu rosnących sankcji, rosnących oczekiwań mieszkańców oraz niezliczonych dramatów ludzkich losów, konieczne jest podjęcie zdecydowanych działań na rzecz pokoju. Dzisiaj, gdy mieszkańcy Gomy oraz całego regionu żyją w ciągłym strachu i niepewności, każdy głos popierający pokój, każda modlitwa oraz każda przekazana pomoc mogą stać się iskrą nadziei w mrocznych czasach. Zachęcamy Państwa do wspierania naszych projektów pomocowych oraz programu Adopcja Serca – w krajach takich jak Demokratyczna Republika Konga, Rwanda, Uganda czy Burundi od wielu lat niesiemy pomoc, starając się ulżyć lokalnej ludności w ich cierpieniu i wspólnie z Państwem dajemy im szansę na lepsze jutro.

Szymon Luliński


Los nepalskich dzieci

Nepal to kraj o niezwykle bogatej kulturze, zapierających dech w piersiach krajobrazach i tradycjach sięgających wielu wieków wstecz. Jednakże, mimo tych licznych atutów, wciąż zmaga się z poważnymi wyzwaniami – przede wszystkim w obszarze edukacji, niedożywienia oraz ubóstwa. W obliczu niedawnych wyjątkowo gwałtownych monsunowych opadów i katastrofalnych powodzi, sytuacja w wielu miejscach staje się jeszcze bardziej dramatyczna. Nasze Stowarzyszenie wraz z lokalną Fundacją Karunika podejmuje szereg inicjatyw, by nie tylko łagodzić skutki kryzysu, lecz także by zapewniać długofalowe wsparcie dzieciom, które są najbardziej narażone na skutki wszelkich nieszczęść.

Wsparcie edukacji i rozwój młodych talentów

Program „Adopcja Serca” jest główną formą realizacji naszej pomocy w Nepalu. Dzięki niemu, 214 dzieci, pochodzących z najbiedniejszych regionów i rodzin, otrzymuje stałe wsparcie umożliwiające im kontynuowanie nauki. W ciągu ostatniego roku zrealizowaliśmy szereg projektów – przyczyniliśmy się do objęcia wsparciem w różnej formie około 700 dzieci. Działania współpracującej z nami Fundacji Karunika dotyczą nie tylko szkolnej edukacji, ale również wsparcia w zakresie prywatnego nauczania, sponsorowania kursów oraz specjalistycznych szkoleń zawodowych dla uczniów ostatnich klas szkół średnich. Dzięki tym inicjatywom, aż 95% dzieci kończy szkołę podstawową, a ponad 60% z nich decyduje się na dalszą edukację lub szkolenia zawodowe.

Walka z niedożywieniem

Kryzys związany z niedożywieniem w Nepalu wciąż pozostaje jednym z najważniejszych problemów. Obecnie ponad 36% dzieci poniżej piątego roku życia cierpi z powodu niedostatecznego żywienia, a 16% dzieci w wieku 5–16 lat nigdy nie miało okazji uczęszczać do szkoły lub przerwało edukację na wczesnym etapie. Nasz program dożywiania dostarcza codziennie pełnowartościowy posiłek dla ponad 500 dzieci w pięciu kuchniach szkolnych. Dzięki temu nie tylko poprawiamy stan zdrowia tych dzieci, ale także wspieramy ich koncentrację i efektywność nauki. Wspólnie z Fundacją Karunika organizujemy także zbiórki na zakup wyposażenia, które pozwalają na modernizację szkolnych kuchni, sal lekcyjnych czy toalet, czyniąc placówki bardziej przyjaznymi dla dzieci.

Katastrofalne powodzie – wyzwanie dla społeczności

Ostatnie miesiące przyniosły wiele katastrof natualnych. Intensywne, monsunowe opady spowodowały najgorsze powodzie od ponad dwóch dekad. Rzeka Bagmati, która od wieków kształtowała krajobraz regionu, tym razem wystąpiła poza brzeg, zalewając całe wioski. Miejsca takie jak Lama Gaun, Kulekhani czy Shaktikhor, gdzie realizujemy nasze programy, zostały niemal całkowicie zniszczone. W tych rejonach zginęło ponad 200 osób, a dziesiątki rodzin zostały pozbawione dachu nad głową, podstawowych zapasów żywności, wody i leków. Szczególnie dotknięty został obszar Siesnari, gdzie 33 gospodarstwa domowe utraciły wszystko. Na szczęście nikt z podopiecznych programu lub z ich rodzin nie stracił życia, natomiast niestety w bezpośrednim sąsiedztwie miejsca zamieszkania sześciu z nich zginęło kilka osób.

Walka z ubóstwem i nierównościami społeczno-edukacyjnymi

Ubóstwo i nierówności społeczne to problem, który od lat dotyka najmłodszych mieszkańców Nepalu. Dzieci z rodzin robotniczych oraz osób żyjących na marginesie społeczeństwa są najbardziej narażone na skutki niedożywienia, chorób oraz braku odpowiedniej edukacji. Statystyki są niepokojące – aż 32% dzieci doświadcza niedoborów wzrostu, 24% cierpi na niedowagę, a 12% jest wyniszczonych. W takich warunkach nawet niewielkie wsparcie może mieć ogromny wpływ na ich przyszłość. Dlatego inicjatywy, takie jak nasze programy dożywiania, są nie tylko formą pomocy natychmiastowej, ale także inwestycją w przyszłość tej społeczności. Poprzez wsparcie rodzimego systemu edukacji, który mimo postępów nadal zmaga się z licznymi wyzwaniami – od niskiej frekwencji, przez niedostateczne wyposażenie placówek, aż po nierówności między dziećmi z różnych warstw społecznych – dążymy do wyeliminowania barier, które uniemożliwiają pełny rozwój młodych talentów.

Współpraca – klucz do zmiany

Partnerstwo między Stowarzyszeniem Ruch „Maitri” a Fundacją Karunika to przykład, jak współdziałanie organizacji pomocowych i lokalnych inicjatyw może przynieść realną zmianę. Nasza wspólna misja opiera się na przekonaniu, że każdemu dziecku należy dać szansę na rozwój, niezależnie od warunków, w jakich się wychowuje. Program „Adopcja Serca” to nie tylko symboliczne przyjęcie dziecka pod opiekę – to konkretne działania, które zmieniają życie, umożliwiając im kontynuowanie nauki, rozwijanie umiejętności oraz budowanie lepszej przyszłości. Dzięki wsparciu darczyńców i zaangażowaniu lokalnych społeczności, udało nam się osiągnąć konkretne wyniki – od poprawy wyników edukacyjnych, przez wzrost liczby dzieci kontynuujących naukę, aż po znaczne obniżenie wskaźników rezygnacji ze szkoły.

Nadzieja na przyszłość

Mimo trudności, jakie napotykamy, patrzymy w przyszłość z nadzieją i determinacją. Nasze działania w Nepalu są dowodem na to, że nawet w obliczu katastrof naturalnych i społecznych kryzysów można budować fundamenty pod lepsze jutro. Dzięki pomocy stwarzamy realne szanse na wyrwanie się z kręgu ubóstwa i marginalizacji. Wspólnie z Fundacją Karunika dążymy do tego, aby każde dziecko mogło nie tylko marzyć, ale i realizować swoje cele, rozwijając talenty i zdolności, które pozwolą mu w przyszłości stać się aktywnym i świadomym członkiem społeczeństwa. Każda inicjatywa, każda przekazana paczka z żywnością czy zakupiony podręcznik to krok w stronę zmiany, która może odmienić losy wielu dzieci. W obliczu dramatycznych wydarzeń, jakie przyniosły ostatnie powodzie, nasze wsparcie jest tym bardziej potrzebne. Dziękujemy wszystkim, którzy z nami współpracują i darzą nas zaufaniem – to dzięki Wam mamy siłę, by działać na rzecz
lepszej przyszłości Nepalu. Zapraszamy wszystkich, którzy chcą dołączyć do naszych działań i wspierać dzieci w potrzebie, do kontaktu i wsparcia nepalskich dzieci w ramach programu „Adopcja Serca”. Razem możemy przywrócić nadzieję i zapewnić dzieciom warunki, w których będą mogły rozwijać swoje skrzydła i budować lepszy świat.

Szymon Luliński


Misje okiem kamery

Wyjazdy przedstawicieli Stowarzyszenia ruchu maitri do krajów afrykańskich, gdzie realizowany jest program Adopcji Serca, stanowią nie tylko okazję do oceny potrzeb i efektywności udzielanej pomocy, lecz także są szansą na przygotowanie wartościowych materiałów fotograficznych oraz filmowych dla naszych darczyńców. materiały te służą zarówno osobom już wspierającym nasze inicjatywy, jak i tym, którzy dzięki nim mogą zainteresować się proponowanymi przez nas formami wsparcia dla potrzebujących.

Dzięki zaangażowaniu profesjonalnego fotografa-wolontariusza, Łukasza Sokoła, od lat dostarczamy wysokiej jakości fotografie dokumentujące działalność Stowarzyszenia. Większość z nich to portrety podopiecznych programu Adopcji Serca, inne przedstawiają trudną prozę życia mieszkańców Afryki Subsaharyjskiej. Fotografie te służą do ilustrowania naszych działań w mediach społecznościowych, na stronie internetowej, czy też w niniejszej gazetce. Podczas tegorocznej wizyty w Kamerunie postanowiliśmy rozszerzyć nasze działania dokumentujące afrykańską rzeczywistość, tworząc materiały wideo, które w atrakcyjny sposób prezentują pracę misji, z którymi współpracujemy w tym kraju. W efekcie powstała seria filmów dostępnych na naszym kanale YouTube (https://www.youtube.com/user/AdopcjaSerca), do których obejrzenia serdecznie zachęcamy. Poniżej przedstawiamy krótkie opisy wybranych z nich, ukazujących codzienne życie i wyzwania w miejscowościach Ndelele, Esseng, Ngoya oraz Abong-Mbang.

Ndelele

Ndelele to niewielka miejscowość położona we wschodnim Kamerunie, gdzie Siostry Pasjonistki prowadzą misję wspieraną przez Stowarzyszenie Ruchu Maitri. W ramach programu Adopcji Serca siostry opiekują się dziećmi, zapewniając im edukację, wyżywienie oraz opiekę medyczną w należącej do zgromadzenia przychodni zdrowia. Film z Ndelele ukazuje codzienne życie misji, w której przełożoną jest Siostra Ismaela Kuchna. Materiał pokazuje zaangażowanie Sióstr w poprawę warunków życiowych lokalnej społeczności.

Esseng

Esseng to kolejna miejscowość, w której prowadzimy działania pomocowe. Film z tej misji przedstawia pracę Sióstr od Aniołów, które z oddaniem wspierają lokalną społeczność. W materiale ukazane są m.in. trudna droga dzieci przez mokradła do szkoły, zajęcia szkolne czy też wizyty domowe Siostry Barbary Pustelnik przynoszącej chorym Eucharystię. Dzięki programowi Adopcja Serca oraz naszym projektom pomocowym kilkoro dzieci z Esseng ma szansę na lepszą przyszłość poprzez dostęp do edukacji i podstawowej opieki zdrowotnej.

Ngoya

Ngoya to miejscowość, w której działalność misyjną prowadzi Zgromadzenie Księży Marianów. W tej miejscowości położonej w pobliżu stolicy Kamerunu – Yaunde, Marianie prowadzą dom formacyjny dla młodych kleryków. Są oni objęci programem Adopcji Serca, dzięki czemu finansowana jest ich nauka w seminarium. Składka adopcyjna stanowi również wsparcie w ich utrzymaniu. Film prezentuje krótką opowieść ks. Franciszka Filipca, który opowiada o misji oraz warunkach, w jakich kształtowani są przyszli księża.

Abong-Mbang

Abong-Mbang to miejscowość, w której Siostry Najświętszej Duszy Chrystusa Pana prowadzą misję, skupiającą się na pomocy najuboższym mieszkańcom regionu. Film z Abong-Mbang przedstawia działania podejmowane przez Siostry na rzecz dzieci w tej okolicy. W materiale ukazano m.in. proces dystrybucji żywności, naukę w prowadzonej przez Siostrę Alicję Adamską szkole, a także budowę szpitala koordynowaną przez Siostrę Nazariuszę Żuczek.

Dzielmy się pozytywnymi przykładami

Zachęcamy do obejrzenia powyższych materiałów wideo na naszym kanale YouTube oraz do dzielenia się nimi z rodziną i znajomymi. Wierzymy, że dzięki tym filmom nasi darczyńcy oraz osoby zainteresowane działalnością Stowarzyszenia Ruchu Maitri będą mogły lepiej zrozumieć realia życia w Kamerunie oraz znaczenie udzielanej pomocy. Każdy gest wsparcia ma ogromne znaczenie dla poprawy warunków życia naszych podopiecznych i daje nadzieję na lepszą przyszłość. Serdecznie dziękujemy wszystkim tym, którzy wspierają program Adopcji Serca oraz nasze projekty pomocowe, a zwłaszcza te dotyczące akcji dożywiania.

Redakcja


Przeznacz 1,5% podatku na akcję dożywiania głodujących dzieci

Trwa okres rozliczeń podatku dochodowego. Pragniemy poinformować, że istnieje możliwość przekazania 1,5% podatku na rzecz naszego Stowarzyszenia. Bardzo prosimy, abyście Państwo przekazali te środki na prowadzoną przez nas akcję dożywiania głodujących dzieci w Afryce i Azji. Pieniądze zostaną jak dotychczas wydatkowane na zakup i dostarczenie żywności do misyjnych ośrodków dożywiania, oraz do szkół i przedszkoli gdzie prowadzona jest nasza akcja wydawania posiłków głodnym dzieciom.

Jak przekazać 1,5% na fundusz dożywiania głodujących dzieci?

Aby przekazać swój 1,5% podatku na akcję dożywiania głodujących dzieci w Afryce subsaharyjskiej i w Azji wypełniając PIT należy wpisać nasze dane: KRS 0000364214 Stowarzyszenie Solidarności z Ubogimi Trzeciego Świata “Maitri”. Cel szczegółowy: Fundusz dożywiania głodujących dzieci.

Wypełnij PIT online i przekaż nam swój 1,5% podatku

Jako organizacja finansowana przez indywidualnych darczyńców, szukamy różnych metod, aby dotrzeć do ludzi dobrej woli. Akcja 1,5% podatku jest jedną z nich. Dzięki niej zyskujemy wsparcie pozwalające na polepszenie życia tysięcy ubogich dzieci, zyskujemy też szansę na uratowanie wielu z nich od chorób i skutków niedożywienia. Wchodząc w poniższy link można skorzystać z narzędzia, które umożliwia rozliczenie się w formie online, a także pobranie gotowych wzorów rozliczeń PIT: https://www.pitax.pl/rozliczenie-pitonline-0000364214/.

Na co zostaną przeznaczone Wasze pieniądze?

Jednym z celów statutowych Stowarzyszenia Ruchu „Maitri” z Gdańska jest niesienie pomocy potrzebującym i żyjącym w skrajnym ubóstwie. Poprzez pomoc charytatywną aktywnie angażujemy się w zwalczanie głodu, poprawę dostępności usług medycznych i tworzenie szans na edukację dzieci. Naszym największym programem jest Adopcja Serca, dzięki której zapewniamy dostęp do edukacji ponad 4000 sierotom i dzieciom ze skrajnie ubogich rodzin w 11 krajach. Od ponad 20 lat współpracujemy z placówkami misyjnymi Kościoła katolickiego w Afryce subsaharyjskiej, Indiach oraz z organizacjami świeckimi w Nepalu i w Demokratycznej Republice Konga. To z ich udziałem pomoc dociera do potrzebujących. Zebrane z 1,5% podatku środki zostaną przeznaczone na akcje dożywiania głodujących, prowadzone przez współpracujące z nami misyjne ośrodki zdrowia i szkoły.

Dziękujemy za zaufanie

Dzięki Waszej hojności urzędy skarbowe przekazały nam z tytułu rozliczenia 1,5 % podatku za rok 2023 kwotę 247.470 zł. Marzymy o świecie bez głodu i ubóstwa, w którym cierpienie ludzkie nie jest treścią codziennego życia, a mieszkańcy Ziemi są równi i ich prawa są w pełni respektowane. Otrzymywane pieniądze są przyczynkiem do realizacji tej wizji. Dziękujemy serdecznie za to wsparcie. Zachęcamy do przekazania 1,5% na rzecz naszego Stowarzyszenia oraz do informowania o takiej możliwości bliskich i znajomych.

Zarząd Stowarzyszenia Solidarności z Ubogimi Trzeciego Świata „Maitri”


Świadectwo ojca gerarda Adingi

Prezentujemy krótkie świadectwo byłego podopiecznego programu Adopcja Serca, ojca gerarda Adingi z diecezji Doumé-Abong’ mbang w Kamerunie. Programem objęty był w trakcie nauki w seminarium duchownym. We współpracy z ks. bp. Janem ozgą od lat pomagamy w kształceniu seminarzystów w tej diecezji. Aktualnie w programie Adopcja Serca znajduje się 57 kleryków.

Urodziłem się 16 czerwca 1978 r. w Lomié (wschodni Kamerun) i jestem drugim synem w rodzinie składającej się z dziewięciorga dzieci, siedmiu chłopców i dwóch dziewczynek. Jest synem Andre Gerarda Eyone Gouah, z zawodu strażnika więziennego, i zmarłej w 2002 roku. Marguerite Assea. Oto moja ścieżka powołania i edukacji:

  • 1984-1990 – czas edukacji w szkole podstawowej i uzyskanie CEPE (Świadectwo Wykształcenia Podstawowego i Zasadniczego).
  • 1991–1994 – Liceum w Lomié, niższe seminarium Matki Bożej Najświętszego Serca w Doumé.
  • 1994-2002 – Uzyskanie BEPC (odpowiednik polskiego licencjata); zdobycie certyfikatów znajomości języka niemieckiego.
  • 27 września 2002 – Seminarium propedeutyczne św. Jana Baptysty w Bertoua.
  • 2003-2006 studia z filozofii na Głównym Seminarium Międzydiecezjalnym w Bertoua.
  • 2007-2011 – Cztery lata teologii, podczas których byłem szczęśliwym beneficjentem wsparcia finansowego w ramach programu Adopcji Serca Ruchu „Maitri”.
  • 24 marca 2012 – wyświęcenie na diakona.
  • 19 października 2013 – wyświęcenie na kapłana w Katedrze Najświętszego Serca Jezusa w Doumé z rąk biskupa Jana Ozgi.

Niech Bóg błogosławi Wasze Stowarzyszenie i Waszych Ofiarodawców, a dobroczyńcom, którzy odeszli, niech będzie wieczne odpoczywanie.

Po bratersku w Jezusie Chrystusie!
Ojciec Gerard Adinga

 


Podziękowania z Nkoum

Drodzy Przyjaciele misji, czas poprzednich wakacji nasze dzieci z Doumé głównie spędziły na polach pracując razem z rodzicami i ze swoim rodzeństwem. W ten sposób zarabiali oni na opłacenie czesnego na trwający rok szkolny. Na polach rodzice uczą swoje maluchy, już od młodych lat, mieć kawałek swojego poletka, które muszą uprawiać i o które muszą dbać, bo to przyniesie im plony, a co za tym idzie i pieniądze na szkołę i leczenie, jeśli zajdzie taka potrzeba. Nie jest im łatwo, bo na tych polach zapominają o czytaniu, pisaniu i leczeniu. Gdy we wrześniu przychodzą do szkoły, czy przedszkola, na nowo trzeba ich przyzwyczajać do tych podstawowych rzeczy. Ale co mnie ogromnie cieszy, nasze dzieci są zawsze zadowolone, uśmiechnięte, nawet bez zębów. To wiek gdzie je gubią, jak wszystkie na świecie, bo i one niczym się nie różnią od pozostałych maluchów, którym nic nie brakuje w życiu.

Poprzez ten list dziękuję każdemu, kto pomaga naszym maluchom w ich codziennym dożywianiu w przedszkolu. Dziękuję w imieniu tych, co są dodatkowo wspierane przez nas, dzięki Waszej pomocy. Licząc na dalszą współpracę przesyłam każdemu z naszych Dobroczyńców wiele modlitw zanoszonych przez nasze dzieci każdego dnia za Was. Niech Bóg Wam błogosławi i wspiera w waszych codziennych trudach.

Zawsze wdzięczna,
Siostra Fabiana Leitgeber


Uratuj dzieci z Nepalu przed głodem! 

Wspieramy najbardziej potrzebujących

Od 2020 roku wraz z nepalską Fundacją Karunika dożywiamy dzieci w czterech oddalonych od cywilizacji, trudno dostępnych osadach górskich w Nepalu. Dzieci żyją tam w skrajnej nędzy i głodzie. Aby do nich dotrzeć trzeba jechać drogami terenowymi, przepłynąć łodzią, a następnie wspinać się pieszo ponad godzinę. Szkoły posiadają podstawowe wyposażenie, lecz są zaniedbane, nieogrzewane, co szczególnie utrudnia naukę w zimie. Ubóstwo jest powszechne w tej społeczności. Dzieci w zasadzie nie były wysyłane do szkoły. W ciężkich warunkach pracowały na polu i przy zwierzętach. Poziom analfabetyzmu wynosił niemal 100%.

Rzadko jedzą, bo nie mają nic

Program dożywiania nie tylko zapewnia dzieciom edukację, ale również ratuje ich życie, umożliwiając przetrwanie w ekstremalnych warunkach. W tych regionach zimy są szczególnie ciężkie, a większość dzieci nie otrzymuje pożywnego posiłku nawet raz dziennie. Dziewczynki w wieku 9-12 lat wydaje się za mąż, aby w domu było mniej osób do wykarmienia. W tych warunkach niesiemy apel: uratuj dzieci przed głodem i wspomóż nasza akcję dożywiania.

Zbawienna akcja dożywiania – codzienna miska ryżu

Nasza pomoc przyniosła ogromną zmianę, kilkukrotnie wzrosła liczba uczniów w szkołach. Dzieci wcześniej były ospałe i osłabione z powodu niedożywienia. Brak żywności powodował dużą niedowagę i opóźnienia w rozwoju. Teraz dzieci są bardziej aktywne i regularnie uczęszczają do szkoły. W wielu domach brakuje dostępu do podstawowych produktów żywnościowych, a dzieci chodzą do szkoły głównie dlatego, że otrzymują tam jedyny ciepły posiłek w ciągu dnia. Rodziny nawet z odległych obszarów wysyłają swoje dzieci do szkoły. Niektóre dzieci muszą pieszo iść aż 2 godziny w jedną stronę, aby dotrzeć do placówki. Jednak wiedzą, że w szkole czeka na nich nie tylko opieka i nauka, ale również ciepły, codzienny obiad.

Istotna poprawa dzięki Wam

Dzięki naszym działaniom i ofiarności darczyńców Maitri. W ciągu jednego roku wsparcia nastąpiła znaczna poprawa w zdrowiu tych dzieci, zmniejszenie liczby zachorowań, a także zwiększona motywacja do nauki. Jednakże sytuacja w ich domach nadal pozostaje tragiczna. Bez dalszego wsparcia dzieci wrócą do
biedy. To warunki, które zagrażają ich życiu i przyszłości. Bardzo prosimy o kontynuację pomocy żywieniowej. Uratuj dzieci z Nepalu przed głodem.

Ponad 100 tysięcy posiłków 

Kontynuacja jest kluczowa, aby dzieci mogły rozwijać się w godnych warunkach. W szkole dzieci otrzymują ciepłe, pełnowartościowe posiłki, składające się z ryżu, soczewicy, warzyw oraz chleba. Posiłki są gotowane rano i wydawane ok. godziny 13:00. Przygotowaniem zajmuje się kucharka, a wydawanie posiłków nadzoruje kadra nauczycielska. Kondycja zdrowotna i przyszłość dzieci zależy od kontynuacji programu dożywiania. Jedynie regularna, ciągła pomoc warunkuje zdrowie, naukę i przyszłość tych dzieci. Bez naszego wsparcia wrócą do analfabetyzmu. Bardzo prosimy o kontynuację pomocy!

Wnioskowana kwota: 43 780 Euro. Za tę kwotę dzieciom wydanych zostanie 103 320 posiłków. Średnia cena jednego posiłku to 0,42 Euro, czyli ok. 2 zł.

Aleksandra Kurnicka, Karunika Foundation, Kathmandu, Nepal

Kwota Projektu: 43 780 euro
Wpłaty na ten cel prosimy kierować na:
Nr konta – wpłaty w PLN
34 1240 1255 1111 0010 4395 6330
Nr konta – wpłaty w euro
PL 77 1940 1076 3241 3249 0000 0000
SWIFT: AGRIPLPR
Nazwa rachunku:
Stowarzyszenie Ruchu MAITRI
ul. ks. Zator Przytockiego 3
80-245 Gdańsk
Numer projektu: 52/KARTC