SPIS TREŚCI:
Światowy Dzień Trędowatych
Światowy Dzień Trędowatych jest obchodzony w ostatnią niedzielę stycznia od 1954 r. w ponad 150 krajach. Jego celem jest osiągnięcie tego, by trędowaci byli leczeni jak wszyscy inni chorzy w poszanowaniu ich ludzkiej godności i wolności, by "zdrowi" uwolnili się od absurdalnego, a czasem zbrodniczego strachu, jaki mają przed tą chorobą i ludźmi, których dotknęła. Dzień ten ma uwrażliwiać światową opinię publiczną na problem trądu oraz pobudzać do czynnej solidarności z chorymi.
Trąd
Na świecie jest dziś ok. 12 mln osób chorych na trąd. Prawie 80% z nich żyje w Indiach, Brazylii, Nigerii, Indonezji i Pakistanie. Wszystkich można wyleczyć. Czy ludzkość skorzysta z tej szansy?
Mówi Raoul Follereau
Trędowaci? W dwudziestym wieku istnienia chrześcijaństwa znalazłem ich w więzieniu, między obłąkanymi, zamkniętymi na niegościnnych cmentarzyskach albo skoszarowanych na pustyni, otoczonych drutami kolczastymi z wieżyczkami strażniczymi i karabinami maszynowymi.
Dzieci ulicy w Kigali
Uchodźcy powrócili do Rwandy i w Kigali oczekuje się wielkiego wzrostu liczby dzieci ulicy. Wiele sierot lub dzieci odłączonych od swych rodzin na skutek wojny, tuła się po ulicach, a pracownicy socjalni uczą je umiejętności, które pomogą im przetrwać. Ilość dzieci, które pracują, a często też śpią na ulicach Kigali, ocenia się na 600 do 4.000, zależnie od tego, czy są zarejestrowane, czy nie.
Noma - lekceważona choroba Trzeciego Świata
Co roku notuje się pół miliona nowych przypadków nomy, odrażającej choroby, która atakuje w szczególności niedożywione dzieci w Trzecim Świecie. Może powodować znaczne zniekształcenia twarzy, a nawet śmierć. Niezbędne jest jej wczesne wykrywanie i zapobieganie, zwłaszcza przez lepsze odżywianie i poprawę warunków życia. Ale czy jest to realne w świecie, w którym głoduje 800 mln ludzi?
Ze świata w skrócie
Roczne sprawozdanie Programu Rozwoju Narodów Zjednoczonych (UNDP) ukazuje niesprawiedliwość dzisiejszego świata. Olbrzymi wzrost gospodarczy i dobrobyt niektórych krajów nie spowodował poprawy dochodów obywateli innych, mniej uprzywilejowanych państw. Niewielu bogatych żyje kosztem wielu ubogich, a przepaść między nimi jest coraz większa. Oto niektóre fakty:
|